Hejka!
Dzisiaj chciałabym opowiedzieć wam trochę o 10 części Zwiadowców-Cesasz Nihon Ja.
Gdy przeczytałam 9 część sądziłam, że to będzie moja ulubiona część, ale po tej wszystko się zmieniło. Mimo, że w tej części nie było jakoś strasznie dużo Halta (u mnie często Halt przeważa o tym czy książka jest moją ulubioną), ale zwłaszcza jej sam koniec zadecydował o tym, że jest moją ulubioną częścią. Bardzo wzruszyło mnie to jak Horace żegnał się z Shigeru. Bardzo pokochałam też Nihońskie zwyczaje, imiona i przydomki np, Chocho.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz